Czar PRL’u, czyli co ludzie widzieli i widzą w starych filmach

Gdy byłem mały, zawsze zastanawiałem się, co dorośli widzą w tych starych filmach i serialach. Dzisiaj sam śmieje się z rzeczywistości, której sam nie mogę pamiętać, choć jakaś jej część funkcjonuje w społeczeństwie aż do dzisiaj.

Słysząc opowiadania moich kolegów np. o robotnikach/majstrach od remontów przypominają mi się całe sceny z filmów, czy seriali. To z jednej strony śmieszne, a z drugiej smutne, że do dzisiaj typowy Pan Marian, malujący nam ściany, robi łaskę, odwala fuszerę i bierze conajmniej 2 razy tyle ile powinien za swoją pracę.

Można tak wymieniać z nieskończoność, śmiejąc i się i płacząc w duchu, bo chyba powinno się coś zmienić przez 30 lat w zwykłym dojeździe do pracy…

I odpowiadam sobie właściwie sam na to pytanie. Co dorośli wtedy dla mnie, małego człowieka ludzie widzieli w tych produkcjach ? Widzieli własną młodość, widzieli  “samo życie”, widzieli siebie i nadal widzą.

 

Mój sposób na pracę – czyli dlaczego Deep House najlepszym backgroundem jest?

Pomoc w pracy

Zawsze zastanawiałem się nad tym, jaki nurt muzyczny reprezentuje tak naprawdę moja psychika ? Czy jestem obłąkany słuchając Deep House ? Przecież to depresyjne i większość ludzi traktuje tą odmianę muzyki jako “monotonną rąbankę”. Jednak chyba nie. Zawsze, gdy słucham DH, to jakbym przechodził w inny świat, inne miejsce. Moja koncentracja wyostrza się, czuje się spokojny i pełen twórczych sił, a te czynniki, w mojej pracy są niezwykle ważne. Pracuję wszak klawiaturą i to co przeleję w kod da początek jakiejś funkcjonalności, która nie może się okazać zawodną. Więc czemu ten nurt ? Bo chilluje, bo oczyszcza, bo wycisza i koncentruje uwagę. Tylko ścisłe umysły mogą to zrozumieć.

Oczywiście to jeden z wielu setów jakie chowam w zakładkach. Wszystkie są swojego rodzaju pomocnikami w tym co robię.

A jaki jest twój background muzyczny do pracy ?
Podziel się linkiem do youtube’a w komentarzu. 😉